Wiosenne rośliny lecznicze: równonoc, cykl natury i naukowe podstawy regeneracji organizmu
- Paulina Hańczewska
- 29 mar
- 3 minut(y) czytania
W okolicach równonocy wiosennej – 20–21 marca – w klimacie Europy Środkowej zachodzi zjawisko precyzyjnie zsynchronizowane: nie tylko wydłuża się dzień, ale także temperatura gleby przekracza próg aktywacji systemów korzeniowych wielu roślin. To właśnie wtedy pojawiają się pierwsze gatunki, które w tradycji zielarskiej uznawano za „rośliny przejścia”. Ich znaczenie nie wynika z symboliki, lecz z biologii: zawierają związki, które odpowiadają na konkretne potrzeby organizmu po zimie – okresie niedoborów, spowolnienia metabolizmu i ograniczonej ekspozycji na świeże rośliny.
Jedną z pierwszych roślin pojawiających się dokładnie w tym czasie jest podbiał (Tussilago farfara). Jego żółte kwiaty często przebijają się przez jeszcze zimną ziemię już w połowie marca, a więc dokładnie w okolicach równonocy. W dawnej medycynie europejskiej był stosowany przede wszystkim przy dolegliwościach dróg oddechowych – kaszlu, podrażnieniach gardła, stanach zapalnych. Wynika to z obecności śluzów roślinnych, które tworzą warstwę ochronną na błonach śluzowych. Współczesne analizy potwierdzają działanie powlekające i łagodzące, choć jednocześnie zwracają uwagę na konieczność ostrożności przy długotrwałym stosowaniu ze względu na obecność alkaloidów pirolizydynowych. Już sama jego fenologia – pojawienie się w czasie, gdy po zimie nasila się podatność na infekcje – pokazuje zgodność między cyklem rośliny a potrzebami organizmu.

Chcesz poczytać więcej?
Subskrybuj gabinetmedycynynaturalnej.com, aby czytać dalej ten post.


